Sunday, 9 November 2014

Typography in my bedroom.

Hej dziewczyny :).
Typografia ma się wciąż całkiem dobrze w naszych wnętrzach, opanowała kuchnie, sypialnie, pokoje dziecięce i biura :). U mnie jednak nie mam jej dużo, prawie wcale. Rzeczy z tekstem, które mam są kupione z innych powodów, nie dlatego, że są na nich literki. Jedynie w biurze mam jakieś dwa małe wydruki :). Natomiast pokojem, w którym uwielbiam wręcz różnego rodzaju postery jest pokój dziecięcy :). 
Wyjątkiem, jeśli chodzi o nasz dom jest sypialnia. Kilka miesięcy temu kupiłam na Westwing dwa komplety pościeli. Białą, którą ubrałam już kilka razy i szarą, która czekała na jesień :). 




Nadruk wyjątkowo zimowy moim zdaniem, dlatego troszkę poczekała na premierę ;).
I przy okazji - świeczniki, które stoją na półce zostały zrobione przez nas. Miałam ogromną przyjemność znaleźć się na pokładzie jesiennego wydania Green Canoe Style, które można obejrzeć pod linkiem :). Mam nadzieję, że Wam się spodobają moje dwa tutoriale :). A wydanie jak zwykle cudowne :).


Wracając do sypialni - nadruk jest również na kocu, który kupiłam w TKMaxx. Bardzo go lubię, jest to najmilszy w dotyku koc, jaki kiedykolwiek miałam, natomiast jak patrzę na zdjęcia, to wydaje mi się, że sypialnia aż prosi się o jakąś futrzastą narzutę :). Moje wnętrzarskie must have ;).



Na fanpage pisałam o sklepie, który "odkryłam" zupełnie niedawno, chociaż mijałam wiele razy. Sklep nazywa się kik, tutaj możecie zobaczyć gazetkę. Sklepy mają swoją sieć również w Polsce, chociaż nie tak rozbudowaną jak w Czechach. My mamy w pobliżu dwa i troszkę różnią się asortymentem. 
To takie sklepy z mydłem i powidłem, od ubrań przez wyposażenie, ale bardzo podoba mi się wybór jaki mają i przede wszystkim naprawdę atrakcyjne ceny. Ja oszalałam na punkcie dekoracji świątecznych i staram się teraz zaglądać częściej, bo widzę, że rzeczy wyprzedają się dość szybko :). 
Jeśli komuś nie zależy na designerskich dekoracjach na święta, to warto zajrzeć :).
My mamy z tego sklepu, oprócz dekoracji, dywanik przed łóżkiem na zdjęciu powyżej, i np. takie koszyczki na drobiazgi (jeden używam jako osłonkę na doniczkę ;)):


A ze świątecznych dekoracji, to na przykład naprawdę duży wybór łancuchów świetlnych po kilkanaście złotych, m.in. takie kule:


Reszty zakupów nie będę pokazywać, bo nie chcę tutaj robić Świąt na początku listopada (i tak się zrobiło zbyt klimatycznie ;)), ale obiecałam, że napiszę więc dzielę się informacją :).

Dodam tylko, że nie jest to post sponsorowany, po prostu trafiłam na tą sieć i bardzo spodobały mi się artykuły (ceny również ;) ), więc polecam :). Wpadłam też na fajne pomysły z wykorzystaniem niektórych rzeczy, więc szykuję się kilka diy :).

To tyle dzisiaj :). U nas jesień cały czas rozpieszcza, nie mogę uwierzyć, że to prawie połowa listopada a wciąż tak ciepło :).

Dobrej nocy i udanego początku tygodnia, ściskam :)

SHARE:

19 comments

  1. hej kochana! <3 jeju u Ciebie jak zawsze tak ślicznie :) bardzo podoba mi się twoja nowa pościel :) tez niedawno zaopatrzyłam się w jedną na westwing, ale też jest troszkę zimowo-świąteczna, więc na razie czeka na swój czas:) boski ten rogacz na przyłóżkowej półeczce! buziaki wieczorową porą :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, rogacz też z Westwing :D. Ale dziewczyny pisały, że można kupić na allegro, poza tym widziałam w jeszcze jednym sklepie, mam gdzieś ades zachomikowany :).
      Pościel chciałam dla Kalinki, tylko zostały same duże, więc jest dla nas :). Bardzo jestem ciekawa Twojej :).
      Za sypialnią nie przepadam, zimna trochę jest ;).
      Buźka i dziękuję :) <3 :)***

      Delete
  2. Moniko :) Piękny jelonek, pościel w sypialni też u mnie gwiazdkowa tylko w kolorystyce biało-czarnej :)
    Sklep KIK świetny, też go dziś odwiedziłam i ciutkę zakupów na święta poczyniłam :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marta

    ReplyDelete
    Replies
    1. Marto, wczoraj już padłam, ale rzuciłam okiem na Twój blog - jak cudnie, a przede wszystkim jaki Ty masz kochana talent :). Lampa-żuraw jest cudowna :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Delete
    2. Dziękuję :) i zapraszam wpadaj, jak tylko czas pozwoli :).
      Teraz organizuję konkurs - może Cię zainteresuje :)
      Pozdrawiam i obiecuję będę zaglądać :)
      Marta

      Delete
  3. Pięknie u Ciebie, i pościel śliczna, i świeczniki, i rogacz na obrazie:-) Bajkowo po prostu!
    Pozdrawiam ciepło

    ReplyDelete
    Replies
    1. Do bajki daleko, Kasiu ;) Ale dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie :)

      Delete
  4. Moniś, a ja te lampki kiedyś w Home & You zakupiłam :)) identyczne :) muszę się rozejrzeć za tym sklepikiem ...oraz tyle razy byłam na westwing i nigdy tak fajnej pościeli nie wypatrzyłam .....ja na typografię choruję drewnianą ..już jestem blisko :))))))) buziole

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aguś, drewniana jest piękna :). Uwielbiam drewniane litery, to fakt :). A sklep kik naprawdę fajny :).
      Co do WW i pościeli, to widziałam już taką chyba trzy razy w kampaniach, więc może Ci się trafi. Materiał jest w porządku, biała, którą mam jest bardzo fajna, mocna, gęsto tkana - taką pościel lubię :). Szara też porządna, więc polecam :).
      Ściskam mocno :)***

      Delete
  5. Monia gratuluję przygody z Green Canoe! Piękna pościel, piękne zdjęcia!!! <3
    uściski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, Słońce :) Tremę miałam! :) :D

      Delete
  6. Moniczko to ja muszę lecieć do GC i zobaczyć, bo generalnie nawet nie wiem, że coś nowego już jest ;-). Gratuluję w każdym razie ;). Cudnie u Ciebie ja mam napisów w domu całkiem sporo i zawsze tak jest, że jak mi się podoba coś nowego to zawsze z napisami. Buziaki i dobrego dnia ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widziałam i u Ciebie pięknie to wygląda :). Lubię i Twoje mieszkanie i Chatkę, a pokój Syncia to w ogóle bajka :). Czekam teraz na relację z malowania ;).
      Buźka :)

      Delete
  7. jak zwykle piękna zdjęcia :) czekam na więcej Aga

    ReplyDelete
  8. Ale piękna kompozycja na szafce nocnej! Uwielbiam zdjęcia z jelonkami - idealna dekoracja na jesień i zimę. A o sklepach KIK już słyszałam, ale chyba nie mam żadnego w okolicy...
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola

    ReplyDelete

© White Valley. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig