Sunday, 19 March 2017

Spring.

Nie mogę uwierzyć, że minął prawie rok od ostatniego wpisu. Kocham zdjęcia, to widać, i przyznam się, że Instagram porwał mnie całkowicie. Dlatego częściej jestem tam i tam dzielę się moją codziennością. Z resztą widzę, że nie tylko ja,  miło jest Was tam widzieć :).
Od października do października zatoczyłam kółko. A teraz znowu przyszła wiosna, z nią nowa energia na zmiany. Na razie graficzne.
Kiedy patrzę na te ostatnie zdjęcia to aura i roślinna szata prawie jesienna, ale nie da się ukryć, że natura znowu budzi się z zimowego snu :).



Jak co roku mam ochotę siać, sadzić, jak to u Was wygląda? Rozsady na parapetach, porządki w ogrodach zrobione? :)






Kilka miesięcy temu kupiłam też w końcu nowy aparat, dwa obiektywy i odebrałam od rodziców dwa obiektywy manualne, Heliosa i Pentacona :). Powyższe zdjęcia zrobione są właśnie Heliosem. Bardzo lubię ten manualny klimat ze starych szkieł i bokeh, które wraz z większą ilością liści i słońca będzie jeszcze ładniejsze :).

Miejcie się dobrze, udanego początku tej pięknej pory roku  Wam życzę :) 
SHARE:

2 comments

  1. W sobotę pomimo mżawki ruszyłam ze sprzątaniem ogrodu, a wieczorem przyszła wichura i ulewa i po moim sprzątaniu nie ma śladu. Ale przez chwilę miałam wrażenie, że wiosna już jest bliżej niż dalej :)
    Przepiękne zdjęcia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję :). Szkoda, że przyszła ta wichura, ale jestem przekonana, że sprzątanie nie poszło na marne :). Pozdrawiam serdecznie :)

      Delete

© White Valley. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig